Stare Dębniki: 115 lat Szkoły Podstawowej nr 30 Drukuj
Wpisany przez Paweł   
czwartek, 02 lipca 2015 11:18

115 lat Szkoły Podstawowej nr 30 – Festyn Rodzinny

W sobotę  pogoda dopisała, słońce przygrzewało na szkolnym boisku, gdzie rozlokowała się Policja, pod drzewem przystanął kucyk (amator soczystych marchewek), a firma cateringowa  serwowała  grillowane przysmaki.
Uroczystość rozpoczęła się ciepłym wystąpieniem p. dyrektor Marty Kaczmarskiej, która przybyła do nas pomimo poważnych kłopotów ze zdrowiem. W części oficjalnej udział wzięli zaproszeni goście; pan poseł Józef Lassota oraz członek Rady Dzielnicy VIII Piotr Szewczyk.
Szczególną przyjemność sprawiło nam wystąpienie radnego p. Piotra Szewczyka, który był uczniem naszej szkoły. Jego wspomnienia w formie anegdoty o przerażonym uczniu, którego talent muzyczny został przypadkowo odkryty przez panią od „prac technicznych” skojarzyły nam się z naszą pracą i wysiłkami, by zauważać, wyłapywać, doceniać i rozwijać talenty artystyczne, propagować wyższą kulturę i uwrażliwiać dzieci na kontakt ze sztuką. Jesteśmy „Szkołą Odkrywców Talentów” i będziemy nią nadal, dopóki pracować będą tu nauczyciele pasjonaci.

Festyn…  może się kojarzyć się zarówno z barwnym jarmarkiem, jak i z nostalgicznym wspomnieniem.

Gdy w dzieciństwa wracam strony,
Dobre chwile przypomina,
Mego miasta słyszę dzwony…
Czy ktoś czas zatrzymał?

Tak śpiewała Julia Gawłowska z klasy czwartej, dedykując słowa piosenki Absolwentom. Rozpoczęliśmy muzycznie i tanecznie; w kwiecistych sukienkach kolorowych kapeluszach wystąpił szkolny zespół wokalny. Dominika Jeznach z klasy drugiej zachwyciła nas kolorowym układem z szarfą, a Julia Zemła z Kamilem Nowakiem  rozgrzali widownię rytmem rockandrolla. Niezapomniane wrażenia wywarła swą grą na harfie Magda Kubis. Ogółem w programie wzięło udział 36 uczniów z siedmiu różnych klas. Całość z pełnym znawstwem i zaangażowaniem prowadzili konferansjerzy Koła Teatralnego; Julia Gawłowska i Mikołaj Bogucki, a czuwały nad nimi nauczycielki;  p. Anna Michalik i p. Krystyna Gubernat.

Nasz amatorski repertuar został  wspaniale dopełniony przez występ profesjonalnych muzyków. Radość  z wysłuchania utworów Astora Piazolli oraz J.S. Bacha zawdzięczamy  trzem studentom Akademii Muzycznej:  Kazimierzowi Michalikowi, Jackowi Sienicy, Błażejowi Kozłowskiemu. Nie jest dla nikogo tajemnicą, że pan Kazimierz, młody skrzypek jest absolwentem „Trzydziestki” i widać ma dobre wspomnienia ze szkoły, skoro chciał tu wrócić/zechciał nas odwiedzić. Po obejrzeniu programu Goście zostali zaproszeni na pierwsze piętro, gdzie mogli zwiedzić wystawę pamiątek szkolnych przygotowaną przez p.Ewę Zarzycką i p.Ewę Mytnik. Znalazły się tam najstarsze kroniki i albumy, galerie zdjęć, stare świadectwa, gazetki i inne dokumenty. Wszystko to uzupełniała dyskretna oprawa plastyczna w postaci starych przedmiotów codziennego użytku, nie zabrakło też „nowych technologii” w postaci prezentacji  multimedialnej. Wystawy pilnował „kustosz”  w szkarłatnym szlacheckim żupanie. 

W „English Classroom” ulokowała się uzdolniona  grupa z klasy III b, która pod kierunkiem p.Agaty Kawęskiej wystawiła przedstawienie „Puss in Boots”. Pozostały czas uczestnicy festynu zagospodarowali już dowolnie; biorąc udział w grach sportowych, podchodach i konkursach lub też po prostu  odpoczywając przy kawie i ciastku.

Na zakończenie odbyło się losowanie nagrody głównej – tortu Pani Dyrektor – uczestniczyli w nim nabywcy cegiełek na rzecz szkoły. W czasie całej imprezy udało się zebrać ponad 2 tys. Zł. Jesteśmy wdzięczni wszystkim ofiarodawcom oraz osobom, które służyły nam w tym dniu radą i pomocą.     Szczególne podziękowania kierujemy do dwóch absolwentek Agaty i Jadwigi Górszczyk, które bardzo zaangażowały się w przygotowanie całej imprezy. Pamiętamy, że Jadzia z Agatką tworzyły najbardziej elegancki w dziejach szkoły poczet sztandarowy, ponieważ… są podobne do siebie jak dwie krople wody.

Gdzie dziewczęta z tamtych lat
Jak te kwiaty?

oprac. KG (Szkoła Podstawowa 30)