Zamknij X Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Informacji zapisywanych w plikach cookies używamy w celach statystycznych oraz w celu dostosowanie strony do indywidualnych potrzeb
użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące przechowywania oraz uzyskiwania dostępu do plików "cookies" w swojej przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę
na używanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

podwawelski.pl
Aktualnie jesteśAktualnie jesteś: Strona główna Moim zdaniem... Aktualnie jesteś
1 2 3 4 5
Strona główna Moim zdaniem...

Moim zdaniem...

Z Krzysztofem Gackiem rozmawia red.Marcin Marzec

Email Drukuj

Jestem samorządowcem, nie politykiem

 

Wywiad z Krzysztofem Gackiem, radnym VIII Dzielnicy

– Ma Pan prawicowe, czy lewicowe poglądy polityczne?

– Raczej centro­prawicowe, jednak przede wszystkim jestem samorządowcem, nie politykiem. Uważam, że na szczeblu lokalnym sprawy ideologiczne powinny ustąpić miejsca konkretnym zadaniom na rzecz konkretnych mieszkańców, których się reprezentuje.

– Chce Pan powiedzieć, że polityka w ogóle go nie interesuje?

– Ukończyłem politologię, więc nie mogę tak powiedzieć. W społeczeństwie demokratycznym decyzje podejmuje większość. Chcąc skutecznie działać w samorządzie, w sejmie, czy w jakiejkolwiek organizacji społecznej trzeba współpracować z innymi ludźmi, przekonać ich do swoich pomysłów i zyskać ich poparcie podczas głosowania. To jest właśnie polityka.

– I udaje się Panu ta współpraca?

– Myślę, że tak. W dotychczasowej pracy w VIII Dzielnicy poznałem wiele środowisk. Przez ostatnie cztery lata odbyłem 127 dyżurów radnego, w trakcie których zauważyłem, że mieszkańcy mają coraz większą świadomość społeczeństwa obywatelskiego. Wiedzą, że organizując się oddolnie na rzecz jakiegoś zadania mogą go zrealizować. Obowiązkiem radnego jest pomoc i wspieranie takich inicjatyw. Jednym z najlepszych przykładów jest otworzenie przejazdu pod ulicą Konopnicką koło hotelu Forum. Sprawa ciągnąca się latami przez twarde stanowisko władz miasta i właściciela terenu, wydawało się nie do ruszenia, została załatwiona w kilka miesięcy. Kilkaset podpisów zebranych na os. Podwawelskim pod wnioskiem obywatelskim spowodowało, że prezydent Majchrowski ugiął się pod presją mieszkańców, porozumiał z właścicielem Forum i przejazd jest od ponad 4 lat otwarty.

Więcej…
 

Rozmowa z Kazimierzem Barczykiem, przewodniczącym Sejmiku Województwa Małopolskiego.

Email Drukuj

Wywiad z Kazimierzem Barczykiem, przewodniczącym Sejmiku Województwa Małopolskiego.

 

- Przez ostatnie cztery lata Kraków mocno się zmienił?
- To był bez wątpienia czas wytężonej pracy. Jednak cieszy mnie fakt, że widać jej efekty. Kraków to już nie tylko miasto wysokiej kultury, ale prawdziwa metropolia z nowoczesnymi placówkami medycznymi i szybką koleją aglomeracyjną.
- Mieszkańcom rzeczywiście żyje się lepiej?
-  Na początku kadencji postawiłem sobie jasne cele, do których realizacji dążyłem przez całe cztery lata. Zdawałem sobie sprawę, jak ważna jest przede wszystkim walka o zdrowie mieszkańców. Właśnie dlatego, z taką konsekwencją walczyłem o przyszłość Szpitala Okulistycznego. Choć placówka musiała opuścić budynek w Witkowicach to nie wyobrażałem sobie sytuacji, że tysiące pacjentów z wadami wzroku z całego regionu zostaną bez fachowej opieki. Dzięki decyzji Sejmiku Województwa Małopolskiego Szpital Okulistyczny otrzymał nowoczesną siedzibę na Wzgórzach Krzesławickich w Nowej Hucie. Placówka  dysponuje ¼ wszystkich łóżek okulistycznych w całym województwie, a jej wyposażenie spełnia najwyższe światowe standardy. Cieszę się, że najlepsi fachowcy mogą teraz jeszcze efektywniej pomagać pacjentom z całej Małopolski.
-  Jednak to nie jedyna placówka, która otrzymała duże środki na modernizację?
-   Przy Szpitalu J. Dietla udało się otworzyć nowy oddział ortopedii oraz blok operacyjny, które stały się częścią Małopolskiego Centrum Reumatologii, Immunologii i Rehabilitacji. Ponadto ze środków z budżetu województwa udało się zmodernizować oddziały ratunkowe w Szpitalu Jana Pawła II i Szpitalu Uniwersyteckim.  Wielkim sukcesem jest również rozpoczęcie budowy w Prokocimiu nowej siedziby Szpitala Uniwersyteckiego na tysiąc łóżek, o którą zabiegałem od wielu lat.

Więcej…
 

Blisko ludzi

Email Drukuj

KURIER PODWAWELSKI - nr 213 (lipiec-sierpień 2014)

Zawsze ceniłem wartość spotkań z mieszkańcami Krakowa. Owszem, mamy dziś dostęp do mediów papierowych i elektronicznych, możemy rozmawiać na czacie czy portalach społecznościowych, ale nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem.

Jacek Majchrowski

Dzięki spotkaniom mogę poznać rzeczywiste potrzeby krakowian, podyskutować, odpowiedzieć na nurtujące pytania. A liczba uczestniczących w nich osób tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że warto stawiać na tę tradycyjną, ale chyba i najskuteczniejszą formę kontaktu. Dlatego z wielką przyjemnością przyjąłem zaproszenie Rady Dzielnicy VIII Dębniki, która zorganizowała spotkania z mieszkańcami poszczególnych osiedli tej dzielnicy.
Podczas czterech spotkań w maju i czerwcu mieszkańcy Ruczaju, Pychowic, Sidziny i Dębnik opowiedzieli o lokalnych problemach i przedstawili swoje postulaty. Oczywiście, poruszana przez nich tematyka była zróżnicowana w zależności od miejsca, w którym rozmawialiśmy, ale wszędzie padały pytania o infrastrukturę drogową i komunikację. Pojawiły się także kwestie związane z bezpieczeństwem, edukacją i ochroną zdrowia.

Ruczaj – będą nowe przedszkola

Sprawy nurtujące mieszkańców Ruczaju – licznie przybyłych na majowe spotkanie – dotyczyły przede wszystkim budowy i remontów ulic i chodników, ale padały też pytania o komunikację miejską, ścieżki rowerowe, miejsca w przedszkolach i żłobkach, a także o sam Zakrzówek.
Postulowano m.in. przyspieszenie przebudowy ul. Zdunów. Pierwotnie zadanie to, szacowane na 3 mln zł, miało być realizowane dopiero w latach 2018–2021. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie (ZIKiT) złożył jednak stosowny wniosek o przesunięcie przebudowy ul. Zdunów na lata wcześniejsze. Warto przypomnieć, że nawierzchnia tej ulicy na przełomie lat 2013/2014 przeszła kompleksowy remont.
Mieszkańcom zależało też na informacji dotyczącej rozbudowy ul. Lubostroń. W tym przypadku, na zlecenie ZIKiT, wymieniono nawierzchnię poboczy z powierzchniowym utrwaleniem emulsją asfaltową. Dokumentacja projektowa rozbudowy ulicy jest już gotowa (przewiduje ona m.in. jezdnię o szerokości 7 m z obustronnymi, dwumetrowymi chodnikami), musimy jednak poczekać na zakończenie procedury odwoławczej związanej z zezwoleniem na realizację inwestycji drogowej. Dodam, że po przebudowie ul. Lubostroń, pojawi się na niej komunikacja miejska – co również postulowali mieszkańcy.
Pozytywnie zaopiniowano również wprowadzenie wjazdu w ul. Kobierzyńską od strony ul. Grota-Roweckiego – zmiana nastąpi już 15 października.
Poruszono także kwestię związaną z budową ul. 8. Pułku Ułanów. W tej chwili opracowywana jest koncepcja przebiegu nowej arterii. Trzeba podkreślić, że jest to zadanie wieloletnie i wymaga zgromadzenia dużych środków, dlatego Miasto chce pozyskać unijne dofinansowanie do tej inwestycji w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT to zupełnie nowe – i skuteczne narzędzie wspierające rozwój terytorialny, zaproponowane przez Komisję Europejską).
Mieszkańców Ruczaju interesowała również ul. Lipińskiego, która ostatnio została zamknięta dla ruchu ogólnego. Muszę wyjaśnić, że zarządcą terenu, na którym leży ulica, jest spółdzielnia mieszkaniowa Ruczaj – Zaborze. Niestety, do tej pory nie wyraziła ona zgody na wcześniejsze rozwiązanie umowy użytkowania wieczystego dla tego terenu, co pozwoliłoby na przejęcie ulicy przez Miasto i udostępnienie jej mieszkańcom. Nadal będziemy jednak podejmować rozmowy ze spółdzielnią w tej sprawie, mam nadzieję, że przyniosą one oczekiwane rezultaty.
Podczas spotkania zwrócono także uwagę na niewystarczającą liczbę miejsc w żłobkach i przedszkolach. W przypadku najmłodszych maluchów istnieje możliwość utworzenia dla nich nowej placówki na osiedlu komunalnym przy ul. Przyzby. W jednym z bloków planowane jest uruchomienie żłobka, który poprowadzi podmiot prywatny. Sprawą już zajmuje się miejskie Biuro ds. Ochrony Zdrowia, odpowiedzialne m.in. za kwestię opieki nad dziećmi w tym wieku.
Co do przedszkoli: choć od 2005 r. na zwiększenie liczby oddziałów przedszkolnych na Ruczaju Miasto przeznaczyło ponad 12,5 mln zł, zdaję sobie sprawę, że trzeba zrobić jeszcze więcej. Ruczaj zyska dwie nowe placówki: przedszkole na os. Kliny – Zachód oraz przy ul. Kościuszkowców 6. Właśnie trwają prace
nad przygotowaniem dokumentacji, a budowa ruszy w 2015 r. Na obie inwestycje zarezerwowano niemal 9 mln zł.

Więcej…
 

Krakowski Alarm Smogowy

Email Drukuj

O wyższości lata nad zimą w Krakowie.

Stężenia rakotwórczego, mutagennego benzo(a)pirenu, który powstaje przy spalaniu w piecach na paliwo stałe, w 2013 roku. Wartość średnioroczna rekomendowana przez UE to 1ng/m3. Niestety w Krakowie mamy 700% normy (którą wyrabiamy jak widać głównie zimą)...

źródło: Krakowski Alarm Smogowy

 

Powyborczy komentarz Piotra Józewicza

Email Drukuj

Twój Ruch i Europa + czyli wyborcza klęska euro entuzjastów.

Kandydaci którzy startowali z ramienia Europy Plus i Twojego Ruchu w okręgu Małopolska i Świętokrzyskie to oprócz znanego w Krakowie profesora Hartmana i posła Kopycińskiego w Kielcach ludzie o dość małej rozpoznawalności. Bardzo słaba kampania wyborcza plus uparte lansowanie przez liderów TR teorii, że główny elektorat dla ich partii to ludzie walczący z kościołem, palący trawkę, geje i lesbijki oraz transseksualiści doprowadziło do porażki wyborczej.

Wybory pokazały, że Ci wyborcy to jednak mniejszość, lub że mają oni wiele różnych ważniejszych problemów (np. ekonomicznych) i jednak głosowali na inną partię. Kryzys jaki przeszedł przez Europę spowodował, że dla ludzi bardziej niż wolność seksualna i wyznaniowa liczy się polepszenie bytu materialnego. Europa + Twój Ruch niestety zbyt słabo promował swoje pomysły, na działanie w Parlamencie Europejskim – pomysły, które mają polepszyć m.in. status materialny Polaków. Kolejnym gwoździem do wyborczej trumny były robione po amatorsku spoty wyborcze, które zamiast pomagać w wielu przypadkach ośmieszały kandydatów na europosłów.

Wykorzystywały to bezlitośnie media, a spoty te były pokazywane jak wzór reklamowego kiczu. Zabrakło niestety profesjonalnej obsługi PR. A jeden, jedyny dobry spot w którym wystąpił sam Janusz Palikot - o rodzinie, która wyjechała do Anglii niestety nie przebił się do mediów. W samym Krakowie zarząd okręgowy Twojego Ruchu nie pomagał w kampanii wyborczej praktycznie wcale swojej jedynce na liście - Janowi Hartmanowi. Skupiono się na bardzo sympatycznym ale mającym małe szanse byłym policjancie, aktorze Sebastianie Wątrobie, który startował jako bezpartyjny…

Więcej…
 
Strona 2 z 3
Reklama

Sonda

Gdzie w "ósemce" chciałbyś zamieszkać?