
Sport, marzenia, sukces - być jak Kuba Błaszczykowski
Zbliżające się finały Mistrzostw Europy w piłce nożnej sprawią zapewne, że tematyka piłkarska będzie w najbliższych tygodniach w naszym kraju dominującą. O Euro 2012, szkoleniu młodych piłkarzy oraz ich edukacji rozmawiamy z Mirosławem Gilarskim – Dyrektorem Zespołu Społecznych Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego w Krakowie, a jednocześnie radnym Rady Miasta Krakowa i mieszkańcem naszej dzielnicy.
- Finały Mistrzostw Europy w piłce nożnej rozgrywane w Polsce, to szansa na rozwój tej dyscypliny sportu w naszym kraju?
- Zdecydowanie. I to nie tylko ze względu na budowę nowych stadionów i rozwój infrastruktury sportowej. Każda tego typu impreza sprawia, że większa ilość dzieci i młodzieży chętniej wychodzi na boiska oraz przychodzi do klubów sportowych, aby rozpocząć treningi. Efekt Euro 2012 widać już od pewnego czasu także w naszej dzielnicy. Do klubów w Skotnikach, Tyńcu, czy pobliskim Borku, zgłasza się coraz więcej dzieci, tworzone są nowe grupy.
- Być może część z nich zostanie w przyszłości uczniami kierowanej przez Pana szkoły?
- To bardzo możliwe. Celem Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Krakowie jest przygotowanie uczniów do uprawiania piłki nożnej na poziomie ligowym oraz przygotowanie do życia społecznego i studiów na uczelniach wyższych.
- Szkoła powstała w 1996 roku, a jej organem prowadzącym był Polski Związek Piłki Nożnej. Czy tak jest nadal?
- Rzeczywiście, tak było na początku, kiedy utworzono Prywatne Liceum Ogólnokształcące Szkoły Mistrzostwa Sportowego Piłki Nożnej. Jednak w listopadzie 1999 roku Prezydium Zarządu PZPN podjęło decyzję o likwidacji Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Krakowie. Dyrekcja placówki nie poddała się i rozpoczęła walkę o jej przetrwanie. Od września 2001 roku przekształcona została w Społeczne Liceum Ogólnokształcące Mistrzostwa Sportowego, którego organem założycielskim i prowadzącym był Miejski Klub Sportowy Cracovia. W roku szkolnym 2002/03 obok liceum utworzono Społeczne Gimnazjum Sportowe. Ze względu na funkcjonowanie obok siebie dwóch poziomów kształcenia, liceum i gimnazjum, powołano do życia Zespół Społecznych Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego. W takiej formie funkcjonuje do dziś.
- W ubiegłym roku Szkoła Mistrzostwa Sportowego obchodziła 15-lecie istnienia. W tym okresie jej uczniami było wielu znanych zawodników. W kontekście rozpoczynającego się wkrótce turnieju Euro 2012 największą dumą szkoły jest zapewne Jakub Błaszczykowski, który po fantastycznym sezonie w Borussii Dortmund teraz, jako kapitan ma poprowadzić naszą reprezentację.
- Tak, Kuba ukończył naszą szkołę przed pięcioma laty. Rzeczywiście, w tym momencie jest naszym najbardziej rozpoznawalnym absolwentem, jednak oprócz niego wymienić można innych byłych lub obecnych wiślaków, braci Pawła i Piotra Brożków, Michała Czekaja, Adama Kokoszkę, Pawła Strąka czy znanych z występów w Cracovii Mateusza Klicha i Bartłomieja Dudzica. Uczniami SMS w Krakowie byli także występujący obecnie w FC Kaiserslautern Jakub Świerczok, zawodnik GKS Bełchatów Grzegorz Baran, a także, co ciekawe hokeista Cracovii Grzegorz Pasiut. To oczywiście nie wszyscy.
- Znane z piłkarskich boisk nazwiska pojawiają się także wśród kadry trenerskiej.
- Oczywiście. Odpowiedni zespół szkoleniowców to podstawa funkcjonowania tego typu placówki. A takich najlepiej znaleźć wśród czynnych zawodowo trenerów i byłych piłkarzy. Zastępcą Dyrektora ds. Sportowych w naszej szkole jest długoletni szkoleniowiec wielu klubów Piotr Kocąb. W naszej kadrze są zapewne dobrze znani osobom interesującym się piłką nożną Wojciech Klich, Mirosław Hajdo, Dariusz Wójtowicz, Stanisław Owca, Dariusz Marzec czy Paweł Zegarek. Wcześniej pracowali tutaj m.in. Antoni Szymanowski, Andrzej Bahr (obaj byli Dyrektorami ds. Sportowych) czy Wojciech Stawowy.
- SMS Kraków to gimnazjum i liceum. Ile w szkole jest oddziałów i w jaki sposób są one zorganizowane?
- W gimnazjum w każdym roczniku mamy po jednym oddziale każdej klasy. Uczęszczają do nich chłopcy grający w różnych klubach, Wiśle, Cracovii, Górniku Wieliczka, Kmicie Zabierzów i innych. Bardziej rozbudowane jest liceum. W każdym roczniku są po trzy klasy. Do oddziałów „A” uczęszczają zawodnicy z klubów całej Polski. Mieszkają oni w internacie znajdującym się w sąsiedztwie szkoły. Oddziały „B” przeznaczone są dla piłkarzy Cracovii, natomiast „C” dla futbolistów Wisły oraz pozostałych klubów z Krakowa i okolic. Klasy liczą w przybliżeniu 20 uczniów, więc w całej placówce kształci się i trenuje około 240 młodych piłkarzy.
- Uczniowie z Krakowa i najbliższych okolic na co dzień reprezentują barwy swoich klubów. Co z tymi, którzy przyjechali z innych rejonów Polski?
- Od 2005 roku w naszej szkole działa Międzyszkolny Klub Sportowy Szkoły Mistrzostwa Sportowego, którego celem jest umożliwienie uczestnictwa w rozgrywkach Małopolskiego Związku Piłki Nożnej uczniom, którzy przybyli z odległych terenów. W ramach klubu funkcjonują cztery drużyny występujące w rozgrywkach Małopolskiej Ligi Juniorów, po dwie juniorów młodszych i starszych. Od nowego sezonu planowane jest zgłoszenie do rozgrywek drużyny trampkarzy. Ciekawostką jest fakt, że gdy w trakcie rozgrywek dochodzi do spotkań Wisły z Cracovią, czy też któregoś z tych zespołów z drużyną MKS SMS Kraków, są to można powiedzieć derby Szkoły Mistrzostwa Sportowego, gdyż w ich składach jest wielu naszych uczniów.
- Mówi Pan o derbach i rywalizacji Wisły z Cracovią. Nie sposób w tym momencie pominąć kwestii, jak funkcjonują w obrębie jednej szkoły zawodnicy tych dwóch klubów, których kibice delikatnie mówiąc nie przepadają za sobą.
- W naszej działalności staramy się kłaść duży nacisk na działania wychowawcze. Oczywiście nie da się osiągnąć ideału, ale trzeba robić wszystko, aby wykorzenić istniejące animozje. Jednym z takich działań jest ustanowienie patronami szkoły Józefa Kałuży i Henryka Reymana, czyli postaci będących symbolami Cracovii i Wisły. Także w materiałach informacyjnych i promocyjnych szkoły oprócz logo SMS Kraków pojawiają się symbole obu klubów lub zawodnicy w koszulkach zespołów, które reprezentują. Dużą uwagę przywiązujemy do umacniania wśród uczniów postaw patriotycznych. W ramach obchodów Narodowego Święta Niepodległości rozgrywany jest turniej piłkarski, który łączy aspekt sportowy z edukacyjnym. Podobny cel mają organizowane corocznie od 2010 r. wyjazdy uczniów na Kresy Wschodnie. Z kolei wymiar symboliczny ma współpraca SMS Kraków z Pogonią Lwów. Staramy się również wzmacniać wśród uczniów szacunek dla barw narodowych, godła czy hymnu.
- Czy szkoła, którą Pan kieruje przeznaczona jest tylko dla chłopców?
- Niekoniecznie. Kobieca piłka nożna staje się coraz bardziej popularna i zdobywa uznanie wśród młodzieży. Dlatego zapraszamy do nas również dziewczęta.
- Trwa właśnie rekrutacja do Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Gdzie i kiedy można się zgłosić?
- 4 czerwca o godzinie 9.00 w naszej siedzibie w Krakowie przy ul. Szablowskiego 1 odbędzie się test piłkarski i psychologiczny dla kandydatów do Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Chętnych prosimy o zabranie stroju sportowego, butów do gry na sztucznej nawierzchni oraz zaświadczenie od lekarza sportowego o zdolności do gry w piłkę nożną i uprawiania sportu. Pod koniec czerwca zorganizujemy jeszcze jedną rekrutację, ale jej dokładną datę podamy w terminie późniejszym.
- Na koniec powróćmy do Euro. Jak spiszą się Polacy?
- Chciałbym oczywiście, żeby Polska została Mistrzem Europy, byłaby to jednak sensacja. Plan minimum to wyjście z grupy, czyli awans do 8 najlepszych drużyn kontynentu.
- A kto będzie mistrzem Europy?
- Kto jeżeli nie Polska? Myślę, że może Niemcy lub Holendrzy.
- Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał: Grzegorz Piętka

Wywiad został przeprowadzony przed rozpoczęciem EURO 2012.